Aktualności Komiks Online

Drak – 1szy rozdział komiksu

Witajcie po dłuższej przerwie. Zeszło się odkąd cokolwiek tu dodawałam. Myślę jednak, że najlepszy już czas utworzyć nowy post ponieważ jak tytuł tego wpisu głosi, skończyłam rysować pierwszy rozdział mego fantasy komiksu “DRAK”. Drak opowiada losy trójki bohaterów, którymi są DRAK – zielony smok, Chia – demon oraz Kostek – Trysyliończyk (taki oswojony podgatunek wampira) to tak po krótce.

Przy okazji tworzenia tego komiksu musiałam stworzyć mu na okładkę jakieś logo i wyszło mi po długich poszukiwaniach coś takiego:

Komiks generalnie można znaleźć pod tym linkiem: https://webkomiksy.pl/komiks/drak?v=eHau-h8P9uoq i jest on w kolorze. Następne rozdziały będą wyglądały jak klasyczne czarno-białe mangi z rastrami jako, że wersja kolorowa zajęła mi zdecydowanie za dużo czasu, mnóstwo miesięcy co mija się z celem jeśli chcę wypuszczać kolejne rozdziały. W tym tempie co robiłam ten rozdział w kolorze prędzej bym doczekała emerytury niż dotrwała chociaż do 3go rozdziału a jak łatwo się domyśleć to w planach mam ich znacznie więcej.

Czym jednak jest DRAK?

Drak to komiks opisujący losy trójki bohaterów umiejscowiony w świecie fantasy o nazwie EURASIA. Tak, fabuła i postacie nalezą do mego Eurasiowego uniwersum. Podjęłam taką decyzję ponieważ łatwiej zbudować historię jeśli już się ma stworzony gigantyczny świat z innymi fabułami. Ponadto DRAK jest także komiksem ćwiczebnym. Moim głównym projektem życiowym jest narysowanie sagi EURASII ale nie chcę rzucać się na głęboką wodę z rysowaniem tej historii. Uznałam, że lepiej jak stworze coś mniejszego, delikatniejszego co będzie ćwiczebnym komiksem, który pozwoli mi wprawić się w kadrowaniu, pisaniu scenariuszy oraz wyćwiczy nawyk regularnej pracy nad nim.

W mojej opinii bez DRAK’a Eurasia nie ruszy przy moim braku samozaparcia tak więc tytułowy bohater jak i jego towarzysze są moimi wybawcami w tej materii.

To chyba tyle chciałam na dziś przekazać w tym małym updejcie na mojej stronce.

See ya~~

MonsteeRose

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *